Wzdychanie i ziewanie

December 9, 2020

Wzdychanie i ziewanie to dwie formy autoregulacji naszego ciała, które możemy robić w dowolnym momencie w ciągu dnia. Wspaniale jest je włączyć także w swoją praktykę jogi.

Autoregulacja to sposób w jaki ciało samoistnie radzi sobie z napięciem, trudnymi emocjami i przeżyciami. Od urodzenia jesteśmy wyposażeni w cały zestaw takich mechanizmów, a oprócz wzdychania i ziewania należą do nich np. sen, śmiech, płacz, krzyk lub drżenie ciała. Nasze ciało z natury jest mądre i wie co robić. Jednak kiedy do gry wchodzi socjalizacja, niektóre z tych naturalnych odruchów ciała są tłumione i podporządkowane ogólnie przyjętym normom.


Ale przecież mata to przestrzeń tylko dla Ciebie. Poeksperymentuj i pozwól sobie na luz. Daj ciału dojść do głosu :).

Wzdychanie pozwala zrzucić z ciała napięcie. 

Weź głęboki wdech przez nos a następnie zuuuupełnie na luzie, wypuść powietrze przez usta, pozwalając gardłu wydać dźwięk. Pozwól sobie na to, by westchnąć głośno i swobodnie.Taki luźny i niczym nieskrępowany wydech rozluźnia przeponę i brzuch, otwiera gardło i budzi struny głosowe. Rozluźniają się także barki i górna część pleców, puszczają napięcia z podbrzusza i dna miednicy. Wszystkie te miejsca są bardzo często napięte ponieważ to właśnie w nich lubi gromadzić się stres. Wzdychanie jest więc świetną metodą rozluźnienia kiedy znajdujemy się w sytuacji stresowej i kiedy poczujemy, że mamy w sobie zbyt dużo emocji.  

Kiedy wzdychać podczas praktyki jogi? Kiedy tylko uznasz, że tego potrzebujesz. Dobrze jest westchnąć sobie kilka razy przed praktyką - dzięki temu rozpoczniesz ją z rozluźnionym ciałem. W trakcie praktyki możesz wzdychać np. w przerwach między sekwencjami i kiedy odpoczywasz w wygodnej pozycji (np. balasanie - pozycji dziecka). I zawsze wtedy, kiedy mimo starań Twój oddech utraci równy rytm, przyspieszy albo poczujesz, że w ciele nagromadziło się nadmierne napięcie. Wtedy odpuść na chwilę i westchnij sobie swobodnie.      


Ziewanie dotlenia umysł i rozluźnia żuchwę

Takie jest ogólne działanie odruchu ziewania ale w tym przypadku mam na myśli głównie ziewanie świadome, niekoniecznie wynikającym ze zmęczenia, znudzenia czy braku powietrza w pomieszczeniu. Żuchwie bardzo często towarzyszy przewlekłe napięcie. Najczęściej przyjmuje formę zaciśniętych zębów, ust i/lub języka mocno dociśniętego do podniebienia. Spróbuj więc zaziewać tak jak ziewać nie wolno :). Czyli zupełnie nieskrępowanie, szeroko otwierając usta, najlepiej z dźwiękiem. Takie przeciąąąąąłe i peeeeełne ziewanie dostarczy organizmowi więcej tlenu, rozluźni i przyjemnie przeciągnie żwacze oraz uruchomi staw skroniowo-żuchwowy. Często podczas praktyki ziewanie pojawia się samoistnie w momencie kiedy się rozluźnimy lub kiedy nasz oddech nie dostarcza nam wystarczającej ilości tlenu. Pozwól więc sobie na to i ziewaj śmiało. 

Być może za pierwszym razem spontaniczne i niczym nieskrępowane westchnięcie lub zaziewanie nie będzie dla Ciebie rzeczą oczywistą i łatwą. Nie zrażaj się tym. To prawdopodobnie wynik wyuczonego nawyku hamowania tych odruchów. Powrót do swobodnej ekspresji może wymagać czasu. Trzymam kciuki za głośne westchnięcia i przeciągłe ziewanie podczas Waszej praktyki!